"Białe. Zimna wyspa Spitsbergen" Ilona Wiśniewska

"Największa wyspa Norwegii, położona w archipelagu Svalbard, na Morzu Arktycznym. Powierzchnia ok. 39 tys. km², górzysta, w dużej mierze pokryta lodowcami. Populacja około 3 tys. mieszkańców". Takie informacje podaje nam Wikipedia, gdy wpiszemy w wyszukiwarkę hasło Spitsbergen. A czego dowiemy się o tej zamarzniętej ziemi z książki Ilony Wiśniewskiej?

Fakty geograficzne, przyrodnicze czy historyczne są tutaj tak umiejętnie wplecione w tekst, że czytelnik niemal w ogóle ich nie dostrzega. Ale one są. Zostają w głowie. Przepuszczone, przefiltrowane  przez ludzkie doświadczenie. Gdyż "Białe" to reportaż nie tyle o miejscu, co raczej o ludziach, którzy na Spitsbergenie mają swój dom - niektórzy na stałe, inni sezonowo, a jeszcze inni tylko na dzień lub dwa. Wiśniewska w ich imieniu snuje opowieści, czasem niesamowite, czasem zabawne, bolesne lub takie, których główną osią jest myśl: jak przetrwać i nie zwariować. 

Przyroda. To ona tutaj przyciąga przybyszów. Choć uboga w faunę i florę, to jednak bardziej niż gdziekolwiek indziej wyznacza rytm i styl życia. Wabi ciszą, tym deficytowym towarem współczesnego świata. Wymusza niemal intymną bliskość. Wzrusza. Uzależnia. Nie znosi sprzeciwu.

Człowieku, dlaczego tęsknisz za daleką Północą? Pewnie dlatego, że możesz tutaj być kimś innym niż dotychczas, możesz być każdym. Pewnie chcesz nauczyć się cierpliwości, której najlepsze lekcje dają noce polarne. Albo dźwigasz plecak pełny ekscentryczności i dobrze wiesz, że jest ona tutaj w cenie. Może chcesz się sprawdzić lub, jak wszyscy, szukasz miłości i dotarłeś aż tutaj na podobieństwo kwietniowych ptaków, by zakochać się w przyrodzie, w ludziach, w sobie.






Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Spróbuj opiewać okaleczony świat..." Adam Zagajewski

"Rzeka złodziei" Michael Crummey

"Pałac" Wiesław Myśliwski